John Smith

Zbiór danych o fanowskim obszarze w świecie Wh40k, na podstawie których gramy w rpgi.

John Smith

Postprzez Husarz Ognia » 5 gru 2018, o 17:45

Obrazek

John Smith

Wybraniec Khorna, znany w Zachodnich Sektorach Granicznych z napadania na placówki Kapłanów Maszyny.

Pochodzi z demonicznej planety Rockke, gdzie zgodnie z kulturą swojego ludu, wyrzekł się wszelkiej zaawansowanej technologi, jako źródła zła. Jednak jemu to nie wystarczyło, czując że zło w postaci technologii plugawi galaktykę, gniew wypełniał jego serce i inspirował go by rosnąć w siłę, ćwicząc i rosnąc w ortodoksję do tego stopnia, iż odrzucił nawet proste narzędzia, licząc tylko na swe pięści.
Pewnego dnia widząc kilka oddziałów Khorna, które odpoczywały na Rockke po swoich najazdach na Imperium, widząc ile plugawej technologii używają, dostał szału. Gołymi pięściami zmasakrował kilkudziesięciu kultystów, a dziewięciu legionistów z Pożeraczy Światów, prowadzących ten oddział jako dowódcy, zdołał zabić prawie poświęcając swe życie. Gdyby był zwykłym człowiekiem, astartes nie mieliby z nim problemu, jednak Smith urodził się i wychowywał na demonicznym świecie, a jego ciało nabrało nienaturalnych parametrów, wzmacniane dodatkowo siłą jego ortodoksyjnej wiary, przekuwającej się w immaterium w rzeczywistość.
Khorne widząc ten wyczyn, docenił tego człowieka i jego nienawiść, postanowił naznaczyć go na swego czempiona. Uleczywszy jego rany, wzmocnił Smitha siłę, tak by gołą pięścią zgniatał adamantytowe pancerze. Wzmocnił także jego odporność, dzięki czemu porównać ją można do terminatorskiego pancerza. Dodatkowym darem jaki otrzymał była moc otwierania ciosem pięści portali do osnowy.
Dzięki tym wszystkim błogosławieństwom Smith mógł rozpocząć realizację swego marzenia. Wsiadł do swej bryczki i korzystając ze zdolności otwierania portali, zaczął swą antytechnologiczną krucjatę. Całe sektory zaczęły drżeć na samo brzmienie jego imienia, gdy w swym słomianym kapeluszu, długiej brodzie i czarnych spodniach na szelkach, odwiedzał planetę za planetą, masakrując placówki Adeptus Mechanicus i wszelką technologię w zasięgu wzroku jego gorejących czerwienią oczu. Legendy mówią że nosi białą koszulę, jednak nikt kto go widział i przeżył, nie widział go nie skąpanego we krwi i oleju.
Za czasów Fabrykatora Generalnego Sektora Limes, Horaciona, lokalny Adeptus Mechanicus wyznaczył niebotyczną nagrodę za zniszczenie tej abominacji. Teraz po latach nagroda urosła do takiej kwoty, iż ten śmiałek który zabije Smitha, będzie mógł kupić na własność planetę.
Niestety, ten demoniczny amisz dalej przemierza galaktykę w swej bryczce ciągniętej przez wypaczone konie, pałając gniewem i niszcząc każdą technologię jaka się przed nim pojawi. Nikt nigdy nie wiem gdzie i kiedy się pojawi, jednak to wystarczy by każdy Kapłan Maszyny dostał ataku paniki gdy tylko usłyszy w pobliżu konia.
Avatar użytkownika
Husarz Ognia
Forumowy Inkwizytor
Forumowy Inkwizytor
 
Posty: 1126
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 19:15
Lokalizacja: Kraków

Postprzez » 5 gru 2018, o 17:45

 

Powrót do Zachodnie Sektory Graniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron